Jak zwrócić towar bez wady

Bardzo często pojawia się problem zwrotu towarów pełnowartościowych. Szczególnie teraz w okresie poświątecznym, gdy konsument dostał różne prezenty, z których nie zawsze jest zadowolony lub są mu niepotrzebne. Czy konsument ma możliwość zwrotu tych towarów i jaki jest okres tego zwrotu?

 

Wyjaśnia Bernadetta Dereszowska, Powiatowy Rzecznik Konsumentów

Nie ma prawnej możliwości zwrotu towarów pełnowartościowych. Kiedyś obowiązywały tzw. 5-dniowki - przez okres pięciu dni od zakupu towaru była możliwość zwrotu bądź wymiany towaru nieużywanego bez ponoszenia negatywnych konsekwencji prawnych. Jednak przepisy, regulujące te uprawnienia, uchylono w 1995 roku.
Obecnie nie ma już możliwości zwrotu towaru pełnowartościowego, nawet nieużywanego.
To oczywiście nie wyłącza możliwości zawarcia pewnego rodzaju porozumienia między konsumentem a sprzedawcą na tzw. wypróbowanie towaru (sprzedaż na próbę). Nie chodzi tu jednak o użytkowanie towaru w celu wypróbowania, a jedynie sprawdzenie go w domu (np. zmierzenie bluzki z posiadaną spódnicą). Będzie to uprawniało konsumenta do zwrotu towaru w przypadku, gdy nie będzie z niego zadowolony. Oczywiście towar musi być nieużywany. Konsument musi pamiętać, że jest to tylko dobra wola sprzedawcy.
Kiedy konsument kupuje, np. dla kogoś prezent i dogaduje się ze sprzedawcą, że osoba obdarowana może go zwrócić, musi przypilnować tego, aby sprzedawca prawo do zwrotu potwierdził na piśmie, np. przez umieszczenie adnotacji na odwrocie paragonu (również pieczątka i podpis).

Istnieją przedsiębiorcy, prowadzący sprzedaż detaliczną, którzy sami od siebie dają konsumentowi uprawnienie zwrotu towaru przez ustalony okres czasu, np. 7, 10 lub 14 dni, a także miesiąc czy dwa miesiące.
Nie jest to jednak obowiązek nałożony na sprzedawcę przez przepisy, ale dobra wola sprzedawcy i polityka stosowana w celu zachęcenia klientów do kupowania produktów w danym sklepie.
Konsument musi pamiętać, że nie może zwrócić towarów pełnowartościowych, jeśli sprzedawca nie wykaże dobrej woli. Wyjątek stanowi jedynie sprzedaż poza lokalem i na odległość (p. „Przełom" nr 50 z 10 XII 2008, s. 20).
Często sprzedawcy tłumaczą się, że przy zwrocie towaru mają problem z kasą fiskalną. Nie jest to prawda, a jedynie brak dobrej woli.

Jeżeli konsument chce dokonać zwrotu towaru, a sprzedawca wyrazi na to zgodę, niezbędny jest dowód zakupu, np. paragon. Konsument wykazuje w ten sposób, że dokonał zakupu w danym sklepie, danego rodzaju towaru, po danej cenie. Paragon jest również podstawą zgłoszenia reklamacji.
Przepisy regulujące sprzedaż konsumencką, nie regulują wprost obowiązków przechowywania paragonu i okazywania go przy składaniu reklamacji, czy przy żądaniu zwrotu. Konsument musi jednak udowodnić, że dokonał zakupu towaru w danym sklepie. Brak tego dowodu zakupu jest podstawą odmowy przyjęcia zwrotu, czy reklamacji.
Jeśli natomiast konsument może w inny sposób wykazać, że zakupił towar u danego sprzedawcy, np. poprzez okazanie karty gwarancyjnej - sprzedawca nie może odmówić przyjęcia reklamacji.
Karta gwarancyjna nie może jednak stanowić dokumentu uprawniającego do zwrotu pieniędzy, do tego potrzebny jest paragon lub faktura (i oczywiście dobra wola sprzedawcy).
Taka sama sytuacja dotyczy wymiany towaru na inny lub taki sam tylko np. w innym rozmiarze.

 

(oprac. Patrycja Stanek)


Artykuł ukazał się w: "Przełom" nr 4 (28 stycznia 2009), s.20 - "Jak zwrócić towar bez wady"