Samorządowcy z powiatu chrzanowskiego oddali hołd parze prezydenckiej

14 kwietnia delegacja samorządowców z powiatu chrzanowskiego pojechała do Warszawy, by złożyć hołd zmarłej parze prezydenckiej: Lechowi i Marii Kaczyńskim.

 

Samorządowcy z powiatu chrzanowskiego oddali hołd parze prezydenckiej

Delegacja z powiatu chrzanowskiego przed Pałacem Prezydenckim

 

Grupa złożona była z władz powiatowych i gminnych. Do stolicy pojechli  m.in. starosta Janusz Szczęśniak, wicestarosta Adam Potocki, burmistrz Alwerni Jan Rychlik, burmistrz Libiąża Jacek Latko, burmistrz Chrzanowa Ryszard Kosowski oraz przewodniczący rad: Halina Sędzielarz - przewodnicząca Rady Gminy w Babicach, Henryk Kędziora - przewodniczący Rady Miejskiej w Alwerni, Leszek Kukla - wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Alwerni, Bogusław Gucik - przewodniczący Rady Miejskiej w Libiążu, Krzysztof Zubik - przewodniczący Rady Miejskiej w Chrzanowie i wiceprzewodniczący Rady Powiatu Tadeusz Szybalski oraz radni powiatowi Leszek Kowalski i Zofia Gniewek. Tego samego dnia do stolicy przybyli także reprezentanci gminy Trzebinia: wiceburmistrz Trzebini Wiesław Pierzchała i wiceprzewodniczący Rady Miasta w Trzebini Anatol Okoczuk. W kolejce do Pałacu Prezydenckiego delegacja chrzanowska spotkała również reprezentantów Zakładu Górniczego „Janina" w Libiążu: Ryszarda Szatkowskiego, Andrzeja Koczura, Jana Misiorowskiego i Dariusza Derendarza - członków komisji zakładowej „Solidarność". 

Oczekiwanie na Placu Zamkowym

 

W imieniu wszystkich mieszkańców powiatu chrzanowskiego starosta Janusz Szczęśniak zapalił znicze i złożył kwiaty pod Pałacem Prezydenckim.
- Uczestnictwo w historycznych wydarzeniach, jakie mają miejsce w Warszawie, było dla mnie i dla pozostałych uczestników wyprawy ogromnie ważne i symboliczne. Budujące jest to, jak naród polski potrafi się jednoczyć w obliczu tragedii - przyznaje starosta Janusz Szczęśniak, inicjator wyjazdu.

 

  

Reprezentanci ZG „Janina" w Libiążu: Ryszard Szatkowski, Andrzej Koczur, Jan Misiorowski i Dariusz Derendarz z burmistrzem Libiąża Jackiem Latko  i przewodniczącym rady Bogusławem Gucikiem


- To była wspaniała inicjatywa. Pojechaliśmy do stolicy, by w najbliższym otoczeniu zmarłego prezydenta oddać hołd jemu i jego małżonce. Daliśmy tym samym świadectwo, że łączymy się w bólu z rodziną poległych w katastrofie lotniczej w Smoleńsku. Uważam, że spełniliśmy swój obywatelski obowiązek - mówi Jan Rychlik, burmistrz Alwerni.
(KR)