Pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie od lat poszukują osób chętnych do tworzenia rodzin zastępczych. Cały czas ich brakuje, a liczba potrzebujących dzieci nie spada.
Co rok decyzją sądu kilkanaścioro maluchów trafia do placówek i rodzin zastępczych. W 2025 r. w ten sposób zdecydowano o losie 13 z nich. Ze względu na brak miejsc, jedno z dzieci nadal czeka na umieszczenie w tzw. pieczy zastępczej.
Ze względu problemy z miejscem zdarza się, że pochodzące z Chrzanowa i okolic dzieci trafiają do domów dziecka poza powiatem. Obecnie jest ich tam 30.
W chrzanowskim Powiatowym Ośrodku Wsparcia Dziecka i Rodziny przy ul. Skłodowskiej-Curie mieszka 42 małoletnich.
Powiat Chrzanowski na różnego rodzaju formy pomocy dzieciom co rok przeznacza spore sumy pieniędzy. W 2025 r. na ich utrzymanie przekazał ponad 7 milionów złotych. Z tego 2,8 mln zł poszło na placówki poza powiatem, a 4,2 mln zł na POWDiR.
Koszty świadczeń udzielanych na dzieci przebywające w rodzinach zastępczych wyniosły ponad 3,4 mln zł.
Dodatkowe wsparcie przekazywane jest podopiecznym usamodzielniającym się, dofinansowaniem letniego wypoczynku, czy kontynuację nauki.
W kosztach utrzymania małoletnich partycypują także gminy oraz sami rodzice biologiczni, jednak w tym ostatnim wypadku są to stosunkowo niewielkie kwoty.
Młodzi, usamodzielniający się wychowankowie objęci są programem usamodzielniania. W jego ramach mogą skorzystać zarówno ze wsparcia rzeczowego czy finansowego. Mogą też przez jakiś czas sprawdzić swoje umiejętności w mieszkaniu treningowym.
Ze względu na stale brakujące miejsca, gdzie można byłoby umieszczać dzieci odebrane rodzicom decyzją sądu, PCPR zaapelował do władz powiatu o uruchomienie jeszcze jednej placówki opiekuńczo – wychowawczej.
Na zdj. budynek POWDiR Chrzanów











